Pradawna mądrość Majów objawia się w ich życiu codziennym, a powitanie In Lak’ech Ala K’in jest tego żywym dowodem. Ja jestem Tobą, Ty jesteś mną – to powitanie, lecz w tych słowach kryje się znacznie więcej, niż tylko życzenie sobie nawzajem dobrego, pomyślnego dnia. W tradycji majańskiej słowa te wyrażają głęboki szacunek dla każdej spotkanej istoty. Przypominają, że wszystko jest ze sobą nierozerwalnie połączone.
To jedno z wyjątkowych, niosących mądrość pozdrowień, które bez względu na swoje pochodzenie – czy jest to indyjskie Namaste czy Mitakuye Oyasin Indian Lakota – podkreśla jedność istnienia. Zatem to, co dajemy stanie się również naszym udziałem. To bardzo szczodra wizja, bo dzieląc się tym, co w nas najlepsze, obdarowujemy zawsze samych siebie.
Tłumacząc majańskie pozdrowienie In Lak’ech Ala K’in zgodnie z tradycją Majów zawiera się w nim rodzaj pokory wobec jedności, to Ja jestem Tobą, Ty jesteś mną. To poczucie jedności, które zakorzenione jest głęboko w filozofii, w której większość z nas nie wzrastała. Istnieje więc jeszcze inne, bliższe zachodniej kulturze tłumaczenie, które wyraża współczesną potrzebę odrębności i szacunku dla różnorodności – Ja jestem innym Tobą, Ty jesteś innym mną. Pradawna mądrość wzbogaca nowoczesną kulturę i w tej kompozycji współbrzmią ze sobą, łącząc to, co najbardziej wartościowe.
Zaczynając od pozdrowienia na miarę naszych czasów dajemy sobie możliwość łagodnego i pełnego szacunku bycia wśród ludzi, którzy mimo powierzchownych różnic, w istocie, w najbardziej fundamentalnych aspektach są tacy jak my.
Jednak im bliżej esencji In Lak’e Ala K’in, tym bliżej jedności nie tylko z innymi osobami, ale z całym otaczającym światem. Warto zobaczyć, czym jeszcze jesteśmy. Warto postawić przed sobą lustro najbujniejszej, najbardziej nieokiełznanej natury.
Podobne artykuły
Polecane wyprawy
Wyjątkowe wyprawy poza utartymi szlakami, warsztaty fotograficzne w klimatycznych miejscach i podróże w rytmie slow, które celebrują lokalne tradycje.